Co ma wspólnego rządzenia z astrologią

Rządzenie czy to na poziomie krajowym czy regionalnym jest na tyle interesującą dziedziną, iż powstały jej odłamy. Oczywiście podstawy to polityka i politologia, ale jak się okazuje – istnieje też coś takiego jak astropolityka. Ogólnie ujmując chodzi tu o relacje między technologią, nowoczesną techniką, a także przestrzenią kosmiczną i polityką. Brzmi dość dziwnie, zwłaszcza dla uszu przeciętnego człowieka, ale jest całkiem sensowne, jeśli zbadamy co dokładnie kryje się za tym pojęciem. Ponieważ tutaj wchodzi w grę ekspansja kosmiczna, która prędzej czy później będzie nieunikniona. Tym samym są podejmowane różnorakie działania, mające na celu choćby polityczno-ekonomiczne ustalenia związane z kolonizacją. Jak na razie temat wydaje nam się odległy, ale w przyszłości będzie czymś zupełnie naturalnym. Jak na razie nauka ta zajmuje się budową bazy na Księżycu czy też możliwością bezzałogowego lub załogowego lotu na Marsa – planetę wciąż budzącą wiele emocji. Co ciekawe, astropolityka była znana praktycznie od początku istnienia rządów, ale wcześniej nie w kontekście kolonizacyjnym, ale kontroli nad państwem. Władca wiedząc, kiedy na przykład będzie pełnia mógł w ten sposób kontrolować poddanych. Takie działania znane są chociażby w Egipcie czy też u Majów. Obecnie astropolityka przeszła długą drogę i skupia się na podziale terytorialnym kosmosu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.