God bless America

Niedawne badania wykazały, że Amerykanie są najbardziej dumnym narodem na świecie. Losowo wybrana grupa obywateli miała odpowiedzieć na pytanie, jakie aspekty rodzimej rzeczywistości stanowią dla niej powód do dumy – ankietowani podawali najczęściej, że większość dziedzin życia politycznego i społecznego całkowicie spełnia ich oczekiwania. I w zasadzie trudno się im dziwić. Nie od dziś wiadomo, że Stany Zjednoczone (kraj stosunkowo młody, bo powstały zaledwie 250 lat temu) to największa światowa potęga gospodarcza i militarna oraz główna siła polityczna, z którą muszą się liczyć wszyscy inni przywódcy. Obywatele amerykańscy są świadomi wyjątkowości swojego kraju. Wielu z nich uważa wręcz, że mieszkańcy USA to nowożytny naród wybrany. Wrażenie to dodatkowo scementowały wydarzenia z 11 września 2001 roku oraz późniejsza wojna z terroryzmem – która zresztą trwa nadal i nieprędko się skończy. Amerykanie są dumni z własnej historii i swoich prezydentów, z wymiaru sprawiedliwości, z prestiżu krajowych uczelni wyższych, z rokrocznych osiągnięć sportowych. A także, oczywiście, z barw narodowych. Większość obcokrajowców zwiedzających Stany podkreśla tę właśnie osobliwość: zamiłowanie Amerykanów do wywieszania flag w oknach prywatnych domów. Ale jak skuteczniej zademonstrować narodową dumę?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.