Krytyka współczesnej demokracji

W krajach demokratycznych dzisiejszego świata istnieje tylko kilka krajów, które absolutnie bez pożyczania pieniędzy były, są i najpewniej przez długie lata będą w stanie zapewnić sobie odpowiedni poziom i komfort życia. Niestety w bardzo nieodległej historii mnożyć można przypadki krajów, które absolutnie bez zastanowienia wnioskowały o kolejne miliardy pożyczek emitując obligacje czyli de facto własny dług publiczny. Dla polityków, którzy nie patrzyli nigdy na dystans znajdujący się jeszcze przed ich gospodarką, najważniejsze było przede wszystkim dostanie się do władzy a następnie jej utrzymanie. Ponieważ zaś praktycznie jedyną możliwością, którą społeczeństwa mogą przeprowadzić w wyniku niezadowolenia z działania elit politycznych jest odsunięcie od władzy przy okazji kolejnych wyborów, politycy nigdy nie bali się pociągnięcia do odpowiedzialności wynikającego z fatalnego stanu gospodarki kraju. Zadłużanie się na rynkach inwestorskich było natomiast idealnym sposobem na zrealizowanie wszystkich kluczowych postulatów wyborczych, jak podniesienie zasiłku dla bezrobotnych czy minimalnej pensji. Łatwo jest obiecywać takie rzeczy bez poparcia tego jakimikolwiek ekonomicznymi przesłankami. Obywatele chętnie głosują bowiem na same hasła, a nie plan i projekt reform stojący za nimi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.