Młodzież a polityka

W społeczeństwie już dawno przyjęła się obiegowa opinia, że młodzi ludzie są z natury apolityczni. Dokładnie nie wiadomo, skąd wzięło się takie przeświadczenie. Stereotyp ten postanowił niedawno przełamać Ruch Palikota, proponując obniżenie wieku najmłodszych wyborców z 18 do 16 lat. Pomysł ten spotkał się w niektórych środowiskach ze śmiechem, w innych z falą oburzenia, w jeszcze innych z natychmiastową aprobatą. Czy jednak taka zmiana faktycznie wyszłaby na dobre polskiej demokracji? Po ostatnim, tegorocznym egzaminie gimnazjalnym wielu komentatorów szczerze w to wątpi. Wykazał on poważne braki uczniów w zakresie podstawowej wiedzy. Okazuje się na przykład, że młodzi Polacy nie mają pojęcia, ilu posłów liczy polski sejm (w odpowiedzi na to pytanie często padała liczba 90). Mimo najlepszych chęci trudno w takim wypadku podejrzewać, że obniżenie wieku wyborczego wpłynie dodatnio na jakość naszego życia publicznego – choć, być może, nieco poprawiłoby kulejącą frekwencję. Jak rozkładają się sympatie polityczne młodzieży? Wydaje się, że młodzi ludzie interesujący się polityką najczęściej mieliby ochotę poprzeć wspomniany wcześniej Ruch Palikota – partię, która pragnie uchodzić za postępową, liberalną i „wyluzowaną”. Czy dostaną na to szansę? Tak – lecz nie wcześniej niż po osiemnastych urodzinach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.