Nowy stary prezydent Putin

Niedawno odbyły się w Rosji wybory prezydenckie, w których obyło się bez niespodzianek, wygrał tak jak miał wygrać, premier Putin. Oczywiście uważa się, że wybory nie były w pełni uczciwe a sam wynik wyborów został podwyższony dla Putina. Z drugiej jednak strony okazuje się, że zdobyłby on wystarczającą większość do wygrania wyborów nawet bez domniemanego oszustwa. A jeżeli nie, to doszłoby do drugiej tury, w której mógłby wygrać niewielką większością głosów. W każdym wypadku Putin wygrałby, gdyż za przeciwnika miał jedynie lidera partii komunistycznej, a tego w Rosji wystrzegają się ludzie i każdy oddałby swój głos na znanego i kochanego w kraju Putina. Zastanawiające jest to, że mimo tej pewności, zdecydował się on na podanie wyników wyborów takich, jakie mogliśmy poznać za pośrednictwem telewizji. Dało mu to pozorne poczucie siły, przedstawiło w lepszym świetle, ważne, że nie chciał aby jego niski wynik został odebrany jako słabość i malejące poparcie. Może się okazać, że coraz więcej mniejszych grup, opozycjonistów i ludzi, dla których Putin nie jest jedynym rozwiązaniem na wszystko zagłosowało inaczej, przez co widok Putina na urzędzie prezydenta będzie jedynie ich odstraszał od walki o inne, od walki o inne życie. Najważniejsze jest to, że wysoki wynik wyborów był mu potrzebny do zachowania władzy nad wszelkim reżimem, który rządzi i pomaga rządzić. Jeżeli straciłby poparcie tych największych, mógłby naprawdę stracić, nawet w oczach tych, którzy go stale popierają i uważają za najlepszego prezydenta w historii Rosji.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.