Polityczna debata

Unia Europejska drży w swoich posadach i widać coraz bardziej widoczne pęknięcia na tym gmachu jedności i dobrobytu. Do kłopotów ekonomicznych dołączyły jeszcze nieporozumienia na tle politycznym, co może dodatkowo pokomplikować proces wychodzenia z tego nieprzyjemnego okresu w dziejach Wspólnoty. O ile niemiecka Kanclerz wraz z Prezydentem Francji chcą wzmocnienia dyscypliny budżetowej w krajach członkowskich, to głównym przeciwnikiem takiego pomysłu jest Premier Wielkiej Brytanii. Oskarża on te dwa kraje o chęć stworzenia wewnątrz Unii czegoś na kształt Wspólnoty Bis. Takie hasło padło z ust przeciwników tego zamiaru a dziennikarze uczynili z niego hasłem przewodnim całej inicjatywy. Anglicy bronią swojej niezależności i nie chcą się zgodzić na kontrolowanie własnego budżetu przez niemiecko – francuski tandem. Jednakże drugą częścią prawdy dotyczącej postawienia weta przez Premiera, jest również sytuacja wewnątrz jego własnej partii. Panuje w niej właśnie taki nastrój, anty unijny i oskarżycielski wobec innych krajów, że ich kłopoty finansowe zatapiają angielskie pieniądze. Premier liczy na ponowne wybranie go na to stanowisko, więc nieprawdopodobnym było oczekiwać, że przeciwstawi się nastrojom członków własnej partii. Jednakże opozycja angielska wskazuje, ze ich kraj został sam przy takim stanowisku, bowiem pozostałe sceptyczne wobec tego pomysłu narody wycofały się jednak ze sprzeciwu. Istnieje więc szansa na wycofanie. Albo słów Premiera o braku zgody, albo Anglii ze struktur unijnych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.