Polityka powiązana z Kościołem

Pomimo tego, że Kościół nie posiada w Polsce żadnej jawnej władzy, ma on duży wpływ na nasze życie polityczne. Wielu ludziom nie podoba się to, szczególnie tym ze środowisk lewicowych, chociaż nie tylko. Jednak Kościół i polityka są ze sobą ściśle powiązane. Kościół bowiem posiada tę moc, że jest w stanie przemówić do wiernych w kwestii ewentualnych wyborów oraz nastawić ich pozytywnie lub negatywnie do danej partii. Powoduje to taki schemat, że życie polityczne naszych polityków kręci się również wokół tego, jak na dane decyzje zareaguje Kościół, co wpływa na ich decyzje. Szczególnie utrudnia to wprowadzenie reform, z którymi kapłani się nie zgadzają. Sprawy takie jak eutanazja, sztuczne zapłodnienie, aborcja, legalizacja miękkich narkotyków, debaty na te tematy toczą się od lat, chociaż nie za wiele z nich wynika z obawy narażenia się na gniew Kościoła. I chociaż sprawował on od zawsze ważną rolę w polityce – zwłaszcza w czasach, gdy w Polsce panowała komuna albo gdy byliśmy pod kondominium radzieckim, należałoby się zastanowić – czy jego rola nadal jest tak niezbędna i ważna jak niegdyś? Czy w tej chwili nie przekracza swoich kompetencji wkraczając swym poparciem – lub jego brakiem w sprawy polityczne? Jest to kwestia na pewno dyskusyjna i trudno znaleźć na nią jednoznaczną odpowiedź, która pasowałaby wszystkim, zważywszy na odmienność poglądową ludzi w całym kraju.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.