Pozorność konfliktów politycznych

Dyskusje sejmowe przebiegają często w dość nerwowej, pełnej emocji atmosferze, niekiedy przeradzają się wręcz w kłótnie. Często też w istocie kłótniami są spory polityków w programach informacyjnych. Konflikty te często są na tyle zajadłe, iż przypominają walkę na śmierć i życie. Obserwując je, trudno uwierzyć w to, iż są one w dużej mierze pozorne. Okazuje się bowiem, że wzajemna wrogość okazywana jest przede wszystkim przed kamerami. Poza ich zasięgiem, między niedawnymi adwersarzami panują stosunki wręcz niemal przyjacielskie. Oczywiście, niekiedy wrogość jest autentyczna, gdyż politycy są tylko ludźmi i posiadają wiele typowo ludzkich wad. Jednakże dla większości, występy przed kamerami są swego rodzaju teatrem, w którym przybierają taką maskę, jaką oczekują od nich wyborcy. Jeśli ci politycy, występujący przykładowo w programie publicystycznym, są z przeciwstawnych obozów politycznych, okazywanie wrogości jest niemal murowane. Takie postawy promują też często autorzy tych programów, zapraszając do studia osoby wyraziste, niekiedy wręcz słynące z niewyparzonego języka. Oglądając konflikt polityków, pamiętajmy więc o tym, iż ci z pozoru bardzo zajadli ludzie, poza studiem często okazują się całkiem mili i przyjacielscy, co jednak widzimy rzadko, gdyż przyjaźń nie jest tak medialna, jak nienawiść.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.